Wyłącznie usługi mobilne — przyjeżdżam do Ciebie◆
Barlinek i okolice◆
7 dni w tygodniu — również soboty i niedziele◆
Medycyna chińska w Twoim domu◆
Wyłącznie usługi mobilne — przyjeżdżam do Ciebie◆
Barlinek i okolice◆
7 dni w tygodniu — również soboty i niedziele◆
Medycyna chińska w Twoim domu◆

O mnie

Jestem Tygrysem.

…tym zodiakalnym, w zodiaku chińskim. To co tygryski lubią najbardziej to medycyna chińska/wschodnia, którą chciałabym zagłębiać do końca świata… i jeden dzień dłużej.

Portret

Urodziłam się i wychowałam w Barlinku, ale prawie 20 lat spędziłam poza nim — mieszkając, pracując i ucząc się w pięciu krajach: USA, Australii, Wielkiej Brytanii, Chinach i Irlandii.

Przez 3 lata mieszkałam w Chinach, gdzie studiowałam język chiński — bo właśnie tam chciałam uczyć się akupunktury. Niestety „zdarzenia światowe" pokrzyżowały moje plany dalszej nauki, ponieważ podróże do i z Chin okazały się niemożliwe.

W czerwcu 2024 roku ukończyłam szkołę TOMO w Gdańsku i uzyskałam dyplom akupunkturzysty.

Kursy i szkolenia

Zrobiłam wiele dodatkowych kursów. Niektóre z nich to:

Zdrowie kobiety i dietetyka

  • Dietetyka według Medycyny Chińskiej — dr Agnieszka Krzemińska
  • Zdrowie Kobiety — dr Agnieszka Krzemińska
  • Płodność Kobiety — dr Agnieszka Krzemińska
  • Płodność Mężczyzny — dr Agnieszka Krzemińska
  • „Rethinking PMS: a Practical Guide for Acupuncture Treatment" — David Hastings Lloyd
  • „Cycle Chaos: Treatment Planning for Irregular Menses, Flooding, and PMS in Perimenopausal Patient" — Beck Hoehn

Akupunktura palpacyjna (styl Kiiko Matsumoto) — David Euler

  • „Palpation-based Acupuncture and Treatment Strategies for Gastro-Intestinal Disorders"
  • „Palpation-based Acupuncture and Treatment Strategies for Heart and Shen Disorders"
  • „Differential Diagnosis and Treatment Strategies for Gynecological Conditions Using Palpation-Based Acupuncture"

Terapie towarzyszące i podstawy

  • Moksoterapia — Felip Caudet
  • Shonishin — Stephen Birch
  • Chiński masaż leczniczy Tui Na
  • Roczny kurs Podstawy Medycyny Zachodniej — lek. Paweł Ziora (obowiązkowy dla praktykujących terapie medycyny Wschodu)

Bańkoterapia

  • „Ancient Art of Cupping and Bleeding" — Susan Johnson
  • „Dynamic Cupping" — Lisa Dowling
  • „Cupping for Scars Masterclass" — Lisa Dowling
  • „MediCupping Therapy — VacuTherapies for Healthcare Practitioners"

Ukończyłam też kursy, których technik — z różnych powodów — nie będę praktykować, np. Starosłowiański Masaż Brzucha oraz kurs Hirudoterapii. Obie te terapie dają jednak rewelacyjne efekty lecznicze.

W 2025 roku przez krótki czas prowadziłam gabinet stacjonarny w Barlinku — niestety działalność musiałam zawiesić. Obecnie świadczę wyłącznie usługi mobilne.

Akupunktura pediatryczna

W przyszłości chciałabym pomagać także dzieciom — dlatego ukończyłam specjalistyczny kurs „Pediatric Acupuncture" (Rebecca Avern, Wielka Brytania). Zdrowie „dorosłego Jana" zależy bowiem od tego, jak zadbany i zaopiekowany był on jako „mały Jaś" — dlatego o zdrowie człowieka należy dbać od najmłodszych lat.

Aromaterapia według medycyny chińskiej

Zgłębiam ostatnio aromaterapię według zasad medycyny chińskiej — po to, aby oferować ją nie tylko jako wsparcie wachlarza zabiegów, ale też jako odrębną formę wspomagania organizmu, działającą na ciało i emocje. Niesamowite, ile terapeutycznej mocy może kryć się w kilku kroplach roślinnej esencji zamkniętej w małej buteleczce.

Ode mnie

O świecie, stresie i powrocie do siebie.

Współczesny świat ze swoją „cywilizacją cyfryzacji" promuje wiele rzeczy, które odciągają nas od Natury, rodziny, a co najgorsze — od nas samych. Skutkuje to odcięciem od emocji, od świadomości własnego ciała i automatycznym działaniem. Są ludzie, którzy funkcjonowaniem zaczynają przypominać kasztanowe ludziki — z „dużą" głową ciągle przeciążoną gonitwą myśli, zmartwieniami, nadmiarem informacji i bodźców, oraz „słabymi" nogami, które są albo wszędzie wożone, albo muszą godzinami siedzieć nieruchomo pod biurkiem. Człowiek coraz bardziej staje się homo technologicus — i ta swoista „ewolucja" nie do końca wychodzi mu na dobre.

Jednym z najbardziej destrukcyjnych czynników wpływających na zdrowie człowieka jest stres — szczególnie ten przewlekły, z którym coraz trudniej sobie radzimy. Współczesne życie sprawia, że niemal każdego dnia jesteśmy narażeni na działanie wielu bodźców stresowych. Każdy z nas posiada indywidualną odporność psychiczną i inną tolerancję na tego typu obciążenia. Jedno jest pewne — trudno dziś całkowicie uniknąć sytuacji wywołujących napięcie i presję. Jeszcze trudniej nauczyć się skutecznie nad nimi panować.

Obraz ten dodatkowo pogarsza styl życia charakterystyczny dla współczesnej cywilizacji — niewłaściwe odżywianie, brak ruchu oraz niedostateczna regeneracja. Coraz częściej brak nam czasu na odpoczynek i świadomy relaks — czyli to, co niezbędne, by organizm mógł się odbudować, odzyskać równowagę i na nowo zgromadzić siły potrzebne do mierzenia się z wyzwaniami dnia codziennego.

Dalekie od ideału stają się również relacje międzyludzkie, które — jeśli są zdrowe i oparte na wzajemnym szacunku — mogą być źródłem siły, poczucia bezpieczeństwa, optymizmu i lepszego samopoczucia. Współczesne systemy polityczne i ideologiczne od lat skutecznie podsycają podziały społeczne, skłócając ludzi ze sobą.

Takie sztucznie kreowane podziały prowadzą do narastającej alienacji, osamotnienia, a nawet depresji. Coraz więcej osób traci wiarę w możliwość budowania lepszej przyszłości — zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i społecznym. Zamiast wspólnoty i współpracy jest nieufność, lęk i emocjonalny dystans, które osłabiają człowieka równie mocno jak stres czy przemęczenie.

Dopóki organizm pozostaje w stanie stresu, funkcjonuje głównie w obrębie współczulnego układu nerwowego — odpowiedzialnego za reakcję „walki, ucieczki lub zamrożenia" (fight, flight or freeze). W takim stanie trudno o prawdziwy relaks, który jest domeną układu przywspółczulnego, odpowiedzialnego za regenerację, odbudowę i procesy zdrowienia. Długotrwałe pozostawanie w napięciu może stopniowo prowadzić do przewlekłych problemów zdrowotnych. Dlatego warto zadbać o siebie zawczasu, w myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Rok 2026 jest w chińskiej astrologii Rokiem Ognistego Konia, a w numerologii niesie wibrację liczby 1 — symbolu początków, odwagi i nowego kierunku. Nie musi to jednak oznaczać rozpoczynania wszystkiego od zera. Czasem prawdziwy nowy początek polega na tym, by zacząć żyć inaczej — uważniej, spokojniej i bardziej świadomie.

W tradycyjnej medycynie chińskiej istnieje pojęcie yangsheng (养生, yǎngshēng) — sztuki pielęgnowania życia i zdrowia poprzez codzienną profilaktykę, równowagę oraz życie w zgodzie z naturalnym rytmem organizmu. To filozofia, która uczy prawdziwej troski o zdrowie; troska ta zaczyna się od uważności wobec potrzeb własnego ciała i umysłu.

Jeśli ta egzotyczna chińska koncepcja za mało do Ciebie przemawia, to chociaż idź za radą Zbigniewa Wodeckiego i „Zacznij od Bacha". Albo jeszcze lepiej — zacznij od siebie. Zadbaj o osobę, z którą spędzasz najwięcej czasu — zadbaj o siebie. Zapraszam.